poniedziałek, 19 listopada 2012

Ot tak, bo mam dobry humor - pozdrawiam! Buziaczki dla chłopaków ;*







Jeden zwykły dzień <3 

niedziela, 18 listopada 2012

Dziś podróż na giełdę foto. Taki mały raj dla oka. Wróciłam z małym cudeńkiem. Nikkor 35 mm f/1.8 G. Piękne szkło. Nowe, nieśmigane. Trzeba będzie je wypróbować. Zapowiada się fantastycznie :))

wtorek, 13 listopada 2012

Z robotą lecimy od czwartku. Od 15 do 30 listopada - 2 tygodnie reklamy i zapisów grafiku. Potem do samych świąt sporo pstrykania. Oj, będzie się działo. Dzwonić od 15-stego!

poniedziałek, 12 listopada 2012

Jeden się uśmiecha, drugi płacze.
Jeden krzyczy, drugi milczy.
Jeden pływa w forsie, drugi żebrze. 
Jeden się rodzi, drugi umiera. 

Takie to nasze życie jest skomplikowane. Raz jesteśmy szczęśliwi i tryskamy pozytywną energią, a innym razem mamy wielkiego doła i nic się nie udaje... 
Dziś wracałam uśmiechnięta z Bródna. Dostałam tą robotę. Facet był miły, wpatrzony we mnie, w moje pomysły, w moje prace. Byłam w swoim żywiole. Rzucałam pomysłami na lewo i prawo. Uzgodniliśmy wstępny zarys pracy w grudniu. Czuję się doskonale. Ale coś przyćmiewa moją radość. Może... Tak. Smutek przyjaciela. Stracił swoje szczęście. Ja nie mogę w to uwierzyć, on nie może... Tak fantastyczny chłopak, przystojny, miły, ciepły, uprzejmy. Można go słuchać godzinami, jak opowiada o pasji, a nawet o swoim życiu codziennym. Ta wesoła nuta w głosie. Ale dziś chciałabym przysiąść koło niego. Nie słuchać, a milczeć. Przytulić. Zapalić iskierki w oczach, które ona zgasiła. Jak mogła ? Może to tylko głupi żart. Miłość to kłamstwo? Nie. Miłość jest piękna. Miłość uskrzydla. Ale tu podcięto skrzydła. Dla mnie, ta dziewczyna nie jest nic warta. Nie doceniła skarbu, jaki dostała. Jeśli nasze dusze są połączone i jeśli jak Tobie jest dobrze, to ja się smucę to daj mi Boże ten smutek. Chciałabym zobaczyć na jego twarzy uśmiech. To ciepło szaro-błękitnego spojrzenia. Kocham go. Kocham go jak brata. I chcę, żeby był szczęśliwy, bo na to w pełni zasługuje. Trzymaj się przyjacielu. Myślami jestem przy Tobie...

niedziela, 11 listopada 2012

Dzień 
niepodległości. 

Wiecie co? Ta moda na USA, na Francję... Nie, to nie dla mnie. Kocham Polskę. Jest piękna! 


Jeśli jeszcze jej nie znacie oprowadzę Was w kilka minut po pięknych jej zakątkach. Pokochaj Polskę, jak ja. Doceń, co mamy. 
A więc w drogę...!




















Jestem dumna z tego, że jestem Polką. 
Polaku! Masz szczęście urodzić się w tak pięknym kraju. Fakt, nie wszystko tu jest idealne. Ale żaden kraj nie jest idealny. Doceńmy, co mamy. A mamy wiele. Trzeba to tylko dostrzec...

czwartek, 8 listopada 2012

Ja jestem tą, której nie dane było szczęście. Ono jest i znika. Potem pojawia się i spycha na dno. Ale do rzeczy. Nie mam ochoty dziś na wielkie filozoficzne dyrdymałki. Dostałam maila. Rozpatrzono pozytywnie moje CV i portfolio. Mam się zgłosić na rozmowę kwalifikacyjną. Zaoferowana jest mi reklama i zlecenia na łamach portalu brodno.waw.pl . Serce bije mi szybciej, a ręce drżą. Bardzo się z tego cieszę, że w ogóle ktoś docenił moje prace. Nawet, jeśli nic z tego nie wyjdzie będę czuła się wyróżniona spośród wielu chętnych. Jestem także ciekawa drugiego fotografa, z którym na pewno będę miała współpracować. Pojawia się jedynie mały problem. Rodzice. Bardzo niechętni do spełniania moich marzeń. Ilekroć sięgałam już szczęścia to łapali mnie za kostki i brutalnie ściągali do szarego, smutnego wszechświata. Trzymajcie za mnie kciuki.




Dodaję zdjęcia z wczorajszego spaceru .

środa, 7 listopada 2012

Dzisiejszy dzień udany. W szkole nie poszło tak źle, wpadło parę lepszych ocen. Potem spotkanie z teksturzystą. Lubię takie spacery. Chodzenie w kółko, gadanie o wszystkim i o niczym, kilka spojrzeń w oczy, uśmiech i pożegnalny cmok w policzek. Poznawanie nowych osób. Naprawdę to lubię. Odpoczywam przy tym. Poznaję nowe osobowości, zainteresowania innych. Choćbym milczała idąc obok to i tak jest mi dobrze. Niestety, jakoś mało takich spotkań. Brakuje mi ciepła. Brakuje wianuszka kumpli. Trzeba będzie wziąć się za konkrety. Cele do świąt? Robić dużo zdjęć, spotkać się z wszystkimi kumplami, zacząć się uczyć i schudnąć. Ze wszystkim będzie ciężko, bo czasu mało, szybko robi się ciemno, pogoda nawala, a obok mnie stoi miseczka z słodkimi pudrowymi misiami. Ale... Dam radę ;) .




Pstryki z dzisiejszego spaceru po Parku Praskim. Z pozdrowieniami dla Mateusza :))